Wełniany Miś

Pierwszy miś powstał na zamówienie mojej córki od Mikołaja. Jest mocno różowy z czerwonym, kieszonkowym  sercem na brzuchu. Oczywiście nie mogę się przyznać do pomocy Mikołajowi…. ale od razu powstał jasnoróżowy i się w nim zakochałam. Niestety moja koleżanka też i … teraz jest z jej wnuczką. Dlatego powstał zaraz zielony… i też się w nim zakochałam. Jednak wiem, że zielony czeka na kogoś kto go przygarnie i przytuli.  Misie są takie jak to u mnie bywa – z duszą, czyli jak to mówi mąż- no takie pokraczne ,że aż słodkie….. Zdjęcie nie odda momentu przytulenia, bo one są takie mięciutkie…. W Wy co o nich myślicie?

Dodaj komentarz

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress