Przyleciały Sowy

Dawno nie było nowych, no to są ….

Taka mała metamorfoza – niektóre dostały skrzydełka. Sowy są do przytulania, ale przyleciały też breloczki….

Kolorystka – stonowane szarości z dodatkami, bo akurat tak mnie naszło i poszły  hurtem pod maszynę – sowy, kury, zające, czołgi, muchy i pająki 😉

Najbardziej ciągnie mnie do łączenia szarego z bladym różowym a Was?

Leave a Reply

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress